Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

środa, 13 maja 2015

Chwila relaksu, czyli sól do kąpieli Mokosh

Uwielbiam łapać chwile tylko dla siebie. Jakkolwiek egoistycznie to brzmi, każdy potrzebuje czasem momentu samotności. Z dala od pracy, ludzi i świata ogólnie :)

Jeszcze bardziej egoistycznym jest fakt, że gdy już złapię taką chwilę staram się aby była możliwie najprzyjemniejsza!

Często gdy chcę się zrelaksować i zwyczajnie odpocząć napuszczam do wanny gorącej wody ( naprawdę gorącej choć wiem, że to niezdrowe, cóż....) i dodaję do niej różnych mazideł, płynów i wszystkiego co tylko się da, żeby było pachnąco i miło.

Ostatnim moim ulubieńcem jest sól do kąpieli z firmy Mokosh. Jest to polska firma produkująca kosmetyki pielęgnacyjne.

poniedziałek, 11 maja 2015

Hej Mazury, jak Wy cudne...

Czasem sobie myślę, że w poprzednim życiu musiałam być naprawdę dobrym człowiekiem skoro teraz dane mi było narodzić się w tak cudownym miejscu :)

Ta dawka skromności w zdaniu wprowadzającym wynika z faktu, że miejsce, w którym żyję, jest jednym z najpiękniejszych na ziemi. Wyjątkowym, cudownym, zachwycającym. Nie każdemu dane jest dorastać i mieszkać w takim otoczeniu, musiał być więc jakiś powód :)

Do tego wpisu nakłonił mnie mój miniony urlop. Sebastian nie miał w tym czasie wolnego, a mi zebrało się tyle obowiązków, że nie miałam szansy zaplanować żadnego wyjazdu.

Nie zwiedziłam Grecji, nie zrobiłam sobie selfie pod Wieżą Eiffla, nie przebiegłam się po Wielkim Murze.
Tylko po co miałabym to robić, jeśli po 15 minutach jazdy autobusem miejskim jestem w raju....?

piątek, 8 maja 2015

American Dream - paski i gwiazdki na paznokciach

Jakiś czas temu otrzymałam od sklepu Born Pretty Store do przetestowania kilka gadżetów do zdobienia paznokci. W zestawie znalazł się zestaw do stempelków oraz cieniutkie tasiemki.
Nie jestem ekspertem paznokciowym, ale czasem lubię powydziwiać. Tym razem na moich pazurkach pojawiły się motywy amerykańskiej flagi - paski i gwiazdki!




Zestaw do zdobień zawierał stempelek, dwie blaszane płytki i urządzenie do usuwania nadmiaru lakieru z płytek. Stemplowanie nie jest tak łatwe jak mi się wydawało! Spędziłam mnóstwo czasu nad opracowaniem odpowiedniej metody!
Pierwsza zasada - nie dociskaj zbyt mocno! Inaczej lakier nie przyklei się do stempelka. Druga - im cieńsza warstwa lakieru na płytce, tym lepiej!
Jeśli będziecie ich przestrzegać powinno się udać :)


Bardzo przydatne i proste w obsłudze okazały się tasiemki! Bardzo dobrze przyklejały się do płytki dzięki czemu lakier pod nie nie wpływał. Przy ich pomocy wyczarowałam mnóstwo różnych zdobień - kratki, romby i wiele innych! Tylko uwaga! Należy je naklejać na całkowicie suchy lakier!

Wszystkie akcesoria znajdziecie tu:
mała płytka
tasiemki
stempelek

Jak się Wam podobają takie urządzonka? Używałyście ich kiedyś? Jakie macie doświadczenia?

Pozdrawiam
Kasia

wtorek, 28 kwietnia 2015

O prezentach słów kilka, czyli dalsze wspomnienia spotkania blogerek.

Kilka dni temu przedstawiłam krótką relację ze spotkania olsztyńskich blogerek beauty - jeśli jeszcze jej nie widzieliście zapraszam :)
To, że takie spotkania rzadko obywają się bez sponsorskich upominków nie jest tajemnicą. Tym razem w nasze łapki trafiło mnóstwo wspaniałych kosmetyków i nie tylko :)
Jeśli jesteście ciekawi, co będę testować, zachęcam do przeczytania posta w całości!



piątek, 24 kwietnia 2015

Wiosenne spotkanie beauty blogerek w Olsztynie

O tym, że wybieram się na spotkanie blogerek mówiłam Wam wcześniej na moim Instagramie. Ekscytowałam się jak szalona, bo mimo, że wcześniej uczestniczyłam w tego typu spotkaniach - to było pierwsze o tematyce ściśle urodowej. Poza tym nie znałam jeszcze żadnej z dziewczyn, które były na liście gości - a niektóre blogi już tak :) Wypadało więc poznać :)
Spotkałyśmy się w restauracji U Artystów. I tu dla mnie kolejna nowość - bo choć zdawało mi się, że olsztyńską starówkę znam od podszewki, w tej restauracji jeszcze nie byłam. A okazała się bardzo przyjemna. Miła obsługa, ładne wnętrze i pyszne jedzonko!