Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 4 lutego 2014

L'oreal Lumi Magique vs Catrice Re-touch Light Reflecting, czyli starcie korektorów rozświetlających

Kochani!

Jakiś czas temu na kanale rozpoczęłam serię pt. ,,Czy warto wydać więcej?"




Porównuję w nich produkty z różnych półek cenowych i zastanawiam się czy warto na dany kosmetyk przeznaczyć większą sumę pieniędzy, czy też istnieje jego tani odpowiednik.
Postanowiłam kontynuować tę serię na blogu. Mam nadzieję, że pisana wersja również Wam się spodoba.

Dziś zatem wielkie starcie korektorów rozświetlających! Na ringu zmierzą się L'oreal Lumi Magique i Catrice Re-touch Light Reflecting.


Oba produkty to kosmetyki przeznaczone (według producenta) do rozświetlenia okolic oczu, zakrycia cieni i drobnych zmarszczek pod oczami, nawilżenia skóry w okolicach oczu.

Czy spełniają te obietnice? Zobaczymy!
Zacznijmy porównanie!

1) Opakowanie

Oba produkty wyglądają bardzo ładnie. Napisy nie ścierają się mimo codziennego używania. Opakowania są solidne i jednocześnie bardzo eleganckie.

2) Aplikacja

Korektory zakończone są płaskimi pędzelkami, które mają ułatwiać nakładanie produktu. Oba są dosyć wygodne w użyciu. Kosmetyki uwalniamy za pomocą pokrętła, które w przypadku Catrice wydobywa za dużo produktu podczas jednego obrotu.


2) Kolor i krycie

Mimo, że odcień Catrice jest najjaśniejszy z oferowanych (01 Ivory) okazał się intensywną pomarańczą. Jest bardzo ciemny, a jednocześnie nie zakrywał do końca moich cieni /(a nie są one jakoś bardzo mocne). Dodatkowo zbierał się w załamaniach. Natomiast odcień 02 Medium od Loreal to kolor bardzo jasny. Idealnie komponował się moją jasną cerą. Lepiej też zakrywał sińce. Miałam jednak wrażenie, że po zasycha w skorupę, co uwidoczniało zmarszczki pod oczami.


4) Nawilżanie

Oba korektory mają niestety tendencję do wysuszania skóry pod oczami, choć Catrice zdobywa to niechlubne zwycięstwo.

5) Rozświetlanie

Dużo lepiej wypadł w tym zestawieniu L'oreal. Tworzył delikatną odbijającą światło powłokę, co bardzo mi się podobało. Catrice nigdy w  życiu nie nazwałabym korektorem rozświetlającym.

6) Trwałość i wydajność

Catrice bardzo szybko się ściera, po kilku godzinach nie było po nim śladu. L'oreal wytrzymuje 4-6 godzin, co daje mu zwycięstwo, ale nie sprawia jednocześnie, że nazwę go ideałem. Oba też skończyły się bardzo szybko - mniej więcej po 4-5 tygodniach (stosowałam je jedynie pod oczy, bardzo rzadko przy skrzydełkach nosa)

7) Pojemność i cena

Catrice: 1,5 ml za 15 zł
L'oreal 2,5 ml za 30 zł

W moim odczuciu zwyciężył (bezapelacyjnie!) L'oreal. Może nie jest ideałem, ale sprawuje się naprawdę dobrze. Natomiast Catrice jest zwyczajnym bublem.

A Wy jakie korektory polecacie?
Pozdrawiam
Katiuszka <3